Empatia – niepotrzebny już gadżet?

Jak możecie się domyślić z tytułu, chciałabym dzisiaj z Wami podyskutować trochę o empatii. Ostatnio jestem bardzo rozbita w tym temacie i nawet ten post piszę już chyba od półtora tygodnia. Ciągle skreślam to, co napiszę, piszę od nowa. Nie mogę się zdecydować, moja opinia jest dość niestabilna. Moje refleksje, jak mam być szczera, zaczęły […]

Co daje mi szkoła aktorska?

Długo już nic nie pisałam, bo czuję się trochę wyjęta z życia. Przez dłuższy okres czasu, niestety nie byłam w stanie zebrać sensownych myśli i ich przelać. Od września jestem w Szkole Aktorskiej Jana i Haliny Machulskich. Nie jest to wprawdzie długo, niemniej jednak już zaczynam odczuwać pierwsze zmiany, o których bym chciała dzisiaj opowiedzieć. […]

Matematyczny armagedon dobiegł końca

Napiszę tak – chyba większość życia miałam wielką chęć wykrzyczeć całemu światu bez wyrzutów sumienia, jak bardzo nienawidzę matematyki. To chyba przechodzi ludzkie pojęcie JAK BARDZO. Przyznam szczerze, że przez większość życia zazwyczaj sobie lawirowałam z tymi ocenami z matematyki, by jakoś to tam było. Ale w ostatnim roku wzięłam się mocno w garść i […]

Czy w bursie jest tak źle?

Kiedy komuś wspominałam, że mieszkam bursie, zdarzało się, iż patrzono na mnie z pewnym podziwem… albo z troską. Niekiedy padało z ust moich rozmówców: ,,Dlaczego nie mieszkasz po prostu w domu?” albo: ,,A masz tam co jeść?”, albo: ,,Nie jesteś może głodna?”, albo: ,,O Boże!”. Haha, naprawdę, w bursie tak źle nie jest. Wcale nie […]