A wyśmieję tego Janusza!

Nie lubię kłamać i lukrować rzeczywistości – mam wręcz obrzydzenie do lukru. Dlatego napiszę ten post prosto z mostu. Nie wiem czy się to spodoba, czy nie spodoba, ale cenię szczerość. Nie ogarniam ludzi, którzy zawsze się radują, którym zawsze się chce, zawsze na wszystko znajdują sposób i czas. Jak mają jakiś dół, to wchodzą […]

Od sztucznego oddychania do kodeksu moralnego muzułmanina

Jestem żywym dowodem na to, że można świetnie połączyć te dwie kwestie. Ale o tym później. Jakiś czas temu, pełna zapału przystąpiłam do kursu ratownika wodnego. Planowałam nim zostać już od dłuższego czasu, wreszcie trafiła się okazja. Byłam po nocnej zmianie w pracy, nie spodziewałam się, że spędzę 6h na basenie. 3 dni porządnego treningu […]

Mężczyzna mojego życia

Słuchajcie, przed Świętami pomyślałam sobie, że zacznę  już się relaksować. No wiecie, tak dla rozgrzewki. Gdzieś czytałam, że niektórzy nie potrafią prawidłowo wypoczywać i ponoć sami o tym nie wiedzą, więc na wszelki wypadek – jakbym była jedną z nich, postanowiłam odbyć dłuższą praktykę. Pierwsze, co mi wpadło do głowy to basen. Obliczyłam, że przy […]

Grunt to spokój…

Za oknem wiosna jak nic rozpoczyna swoje działania, to i ja – nie chcąc przypadkiem zostać w tyle, również postanowiłam podjąć jakieś działania w stylu… odświeżania zdrowia. W końcu, skoro oba kolana chyba już ostatecznie zostały zreperowane (dobrze, że to tylko dwa jedyne kolana; na szczęście nie jestem jakąś dziką stonogą), to przyszedł czas na […]