ASMR – moja perwersyjna chimera

Nie ignorując oczywistej inspiracji, która mi się dziś dość nachalnie nasunęła – w postaci warunków pogodowych, pomyślałam sobie, że przedstawię wam mój najdziwniejszy – a zarazem najskuteczniejszy do tej pory sposób na relaks i szybki sen. Kiedy jest brzydko na zewnątrz, chce się człowiekowi tylko spać. Przynajmniej ja tak mam. Po co działać wbrew sobie. […]

Modelka? Nie, dziękuję, może jutro

Nigdy nie myślałam o zawodzie modelki poważnie. Kiedy ktoś mnie pytał, czy bym może nie chciała zostać, mówiłam, że nie, nie, nie. No i dalej mówię, że nie. Przynajmniej nie tą wybiegową. Przede wszystkim, mimo super idealnego wzrostu 180 cm, dyskwalifikuje mnie moja waga. Nie, nie mam nadwagi, 65 jest jak najbardziej prawidłowa przy moim […]